jak jeździć po wymianie oleju
Masz za nim filtr oleju. Klucz nasadowy 36 /chyba/ przedłużka z przegubem , odkręcasz plastikową pokrywę , nie do końca bo się poleje olej. Okładasz szmatami tamten rejon i ostrożnie wyciągasz wkład filtra. Tam w środku zostało jeszcze trochę starego oleju , można wyssać dużą strzykawką , potem wytrzeć do czysta.
Oczywiście wymiana oleju jak każda czynność serwisowa niesie ze sobą pewne ryzyko. Może się zdarzyć tak że po wymianie oleju skrzynia zacznie pracować gorzej niż przed. Aby uniknąć takiej sytuacji warto odpowiednio się zabezpieczyć. Po pierwsze obligatoryjnie przed każdą wymianą oleju należy pobrać choćby 20 ml do ekspertyzy.
Gdy zauważamy, że nasz silnik bierze olej, nie musimy od razu dać się porwać panice. Często nieznaczne branie oleju przez silnik jest naturalne np. w przypadku samochodów sportowych. Jak wszyscy wiemy, dobrze działający silnik to podstawowy warunek, który musimy spełnić, jeśli chcemy odczuwać komfort podczas jazdy. Czytając instrukcje obsługi samochodu, w niektórych
1.1. Diesel – jak jeździć samochodem po mieście? 1.2. Jazda autem po mieście – co jeszcze jest ważne? 2. Zasady jazdy samochodem po mieście 2.1. Dbaj o sprzęgło 2.2. Oszczędzaj paliwo 2.3. Nie wjeżdżaj w dziury 2.4. Bądź uprzejmy 2.5. Pamiętaj o pieszych 3. Jak się przygotować do jazdy po mieście? 3.1. Pamiętaj o
Delikatne jazda po regeneracji: po zamontowaniu nowej turbosprężarki lub po regeneracji, ważne jest, aby jechać delikatnie przez pierwsze kilkaset kilometrów. Należy unikać szybkich przyspieszeń, ciągłego przeciążania silnika oraz długotrwałego jazdy na wysokich obrotach. Regularna wymiana oleju: ważne jest, aby utrzymywać
Site De Rencontre Ado Gratuit Sans Inscription. Wymiana oleju silnikowego jest czynnością banalnie wręcz prostą i w większości wypadków można ją wykonać w ciągu kilkunastu minut na parkingu pod domem lub blokiem. Należy jednak wcześniej zorientować się jaki typ oleju jest wymagany przez silnik w naszym aucie, bowiem użycie specyfiku o innych parametrach może się przy niekorzystnym zbiegu okoliczności okazać dla silnika wręcz zabójcze. Jeśli nie masz pewności co do gatunku oleju, lepiej pozostaw całą operację fachowcom. Ogólna zasada mówi, że najlepiej stosować olej tego samego gatunku i tego samego producenta przez większą część „życia” silnika, więc jeśli wiesz na pewno czym powinieneś zalać silnik (np. dzięki bańce oleju na dolewki lub naklejce informacyjnej w komorze silnika), to możesz śmiało przejść do wykonania opisanych niżej czynności. Co będzie potrzebne? • Pojemnik ze świeżym olejem w ilości o minimum litra większej niż podana w instrukcji serwisowej samochodu. • Nowy filtr oleju. • Klucz do filtra oleju lub gumowa rękawiczka. • Pojemnik na zużyty olej. 1 Rozgrzej silnik, np. poprzez kilkukilometrową przejażdżkę. 2 2. Zlokalizuj miskę olejową silnika, wstaw pod nią pojemnik na zużyty olej. Nie wolno wylewać oleju do ścieków, kanalizacji itp. 3 Odkręć korek spustowy w misce i odczekaj, aż cały olej spłynie. Trwa to około kilka-kilkanaście minut. 4 4. W międzyczasie możesz odkręcić stary filtr oleju. Jeśli nie masz specjalnego klucza, użyj gumowej rękawiczki celem zapewnienia sobie lepszego uchwytu. 5 Po odkręceniu oczyść otwór z ewentualnych zanieczyszczeń oraz pokryj gwint nowego filtra warstwą oleju (może być nowy lub zużyty, bez znaczenia). 6 Sprawdź ułożenie uszczelki na filtrze, po czym wkręć go w blok silnika, dokręcając wyłącznie siłą rąk, bez użycia dodatkowych narzędzi. 7 Jeśli zużyty olej już spłynął, oczyść korek spustowy i otwór w misce olejowej, po czym wkręć korek w miskę. 8 Wyjmij i wytrzyj wskaźnik poziomu oleju w silniku, tzw. bagnet. 9 Zacznij wlewać nowy olej przez otwór wlewu w górnej części silnika (korek zazwyczaj nosi napis OIL) kontrolując jego ilość na bagnecie. 10 Gdy poziom oleju osiągnie poziom kilku milimetrów poniżej znacznika MAX, zaprzestań dolewania oleju. Sprawdź ponownie poziom po kilku minutach, kiedy cały olej spłynie. Jego poziom nie może znacznie przekroczyć poziomu maksymalnego. 11 Uruchom silnik, pozwól mu chwilę popracować na wolnych obrotach, po czym go wyłącz. 12 Po kilku minutach sprawdź ponownie poziom oleju, jeśli spadł wyraźnie dolej wymaganą ilość. 13 Sprawdź silnik na obecność wycieków w okolicach filtra oraz korka spustowego. Jeśli żadnych nie zauważysz, praca jest zakończona. 14 Zanotuj datę zmiany oleju, bieżący przebieg samochodu oraz typ i producenta oleju, notatkę zachowaj na przyszłość. Data ostatniej modyfikacji: 19:56:41
Oceń: / Aktualna ocena: 5 Jak jeździć autem po wymianie turbiny? Jazda po wymianie turbosprężarki powinna się opierać na przemyślanym działaniu, które wejdzie użytkownikowi w krew i będzie jego codziennością w poruszaniu się. Przestrzeganie odpowiedniej techniki jazdy samochodem, który jest wyposażony w turbinę, powinno być zawsze zachowane, o ile chcemy w przyszłości ustrzec się przed niepożądaną awarią urządzenia turbo. Z kolei żywotność prawidłowo zregenerowanej turbosprężarki powinna dorównać żywotności silnikowi. Jednakże największą przeszkodą do uzyskania tego stanu rzeczy jest podejście kierowcy do posiadanego samochodu. Jak jeździć autem z turbiną? - Jak długo można jeździć z uszkodzona turbina Bardzo ważnym elementem jest regularna wymiana oleju silnikowego wraz z filtrami powietrza i oleju, podczas uzupełniania oleju należy przestrzegać ilości zalecanej przez producenta silnika. Równie istotną kwestią jest styl jazdy kierowcy – od razu po odpaleniu samochodu nie należy rozpoczynać jazdy od gwałtownego wciskania pedału gazu, unikać powinno się też przesadzonej, ekonomicznej jazdy oraz poruszania się wyłącznie po mieście. W przypadku zakończenia jazdy, przed wyłączeniem silnika należy odczekać około 2-3 minuty w celu schłodzenia turbosprężarki, czas ten dodatkowo umożliwi wirnikowi turbiny na spokojne wyhamowanie. 1. Auto z naprawionym turbo - porady, opinie, ostrzeżenie - Turbina po regeneracji jak jeździć Regeneracja turbo cieszy się bardzo dużą popularnością, ale także pozytywnymi opiniami wśród użytkowników. Aby nie doprowadzić do kolejnej awarii zregenerowanej turbiny, użytkownik powinien przestrzegać wskazówek związanych z prawidłową eksploatacją turbodoładowanego pojazdu – między innymi należy przestrzegać systematycznej wymiany oleju oraz filtrów, a również po dynamicznej jeździe ważne jest, aby pamiętać o schłodzeniu turbiny przed wyłączeniem silnika. Bardzo ważne jest przestrzeganie zaleceń montażowych oraz zasad prowadzenia samochodu po wymianie turbosprężarki. Jeszcze przed przystąpieniem do montażu nowego urządzenia turbo powinno się zlokalizować i wyeliminować źródło awarii, a także usunąć stary olej i uzupełnić miskę olejową nowym, świeżym o wysokich wartościach. Trzeba pamiętać, że przy wymianie środka smarnego warto wymienić również filtr powietrza. 2. Turbosprężarka - jak nie zepsuć nowej – porady - Pierwsze odpalenie po wymianie turbiny Jeżeli poprzednia turbosprężarka ma być wymieniona na nową lub zregenerowaną, to warto rozebrać i dokładnie zweryfikować stan uszkodzonej części. Na podstawie takich oględzin urządzenia zazwyczaj da się w przybliżeniu określić, co było bezpośrednią przyczyną awarii – a następnie ją wyeliminować. Nie wystarczy tylko założyć nowej turbiny w miejsce starej, ponieważ przed zamontowaniem trzeba dokładnie sprawdzić jej otoczenie, upewnijmy się, że układ smarowania dostarczy do urządzenia turbo olej we właściwej ilości i pod wymaganym ciśnieniem. Powinno się też skontrolować układ dolotowy, czy jest drożny i czysty. Warto wymienić olej silnikowy wraz z jego filtrem oraz filtr powietrza. 3. Jak wydłużyć życie turbosprężarki? - Jak jeździć dieslem obroty Aby wydłużyć żywotność turbosprężarki, użytkownik samochodu powinien używać dobrego oleju silnikowego, a także nie przeciągać terminów jego wymiany. Nie warto ignorować usterek innych podzespołów, ponieważ mogą one wpływać na warunki pracy, a co za tym idzie, również na trwałość turbiny. Dobrym wyjściem dla turbiny jest niewykorzystywanie pełnej mocy silnika, dopóki nie osiągnie on temperatury roboczej – warto dać 30 sekund, aby olej silnikowy rozprowadził się dokładnie po całym układzie. Jak wydłużyć życie turbosprężarki? Pamiętaj, aby nie wciskać gazu w podłogę przy niskich obrotach na wysokim biegu, ponieważ mechaniczne obciążenie podzespołów w takim wypadku jest większe, niż przy obrotach, przy których silnik osiąga najwyższą moc i moment obrotowy. Szczególnie ważne jest, żeby nie gasić silnika od razu po dynamicznej jeździe – turbosprężarka nie zatrzymuje się w momencie wyłączenia silnika.
Wymiana oleju w silniku samochodowym skupia się na znalezieniu odpowiedzi na kilka pytań. Jak często trzeba lub warto wymieniać olej? Czy decyduje o tym przebieg auta, a może wiek oleju? Czy częsta wymiana oleju nie zaszkodzi silnikowi? Jakie są korzyści częstej wymiany oleju? Świeży olej silnikowy jest podstawą prawidłowego działania silnika. Jako czynnik smarujący ma on bowiem za zadanie przede wszystkim ograniczyć siły tarcia zachodzące pomiędzy ruchomymi elementami silnika, zapobiegając tym samym ich przegrzaniu. Olej sam w sobie działa też jako wymiennik ciepła, a jego obieg w jednostce napędowej, pozwala zachować optymalną temperaturę pracy poszczególnych podzespołów motoru. Brak oleju w układzie lub jego gwałtowny spadek, może doprowadzić w krótkim czasie do zatarcia silnika lub przyspieszonego zużycia newralgicznych jego elementów. Wymiana oleju co 10, 15, 20 a może 30 tysięcy km? Teoretycznie interwał wymiany oleju silnikowego jest z góry wyznaczony przez konstruktorów danego silnika i informacja na ten temat zapisana jest w książce serwisowej samochodu. W zależności od producenta auta olej należy zmieniać co 10, 15, albo 20 tysięcy kilometrów. Od kilku lat na rynku dostępne są oleje typu „long life”, które można zmieniać co 30 a nawet co 35 tysięcy km (np. w Alfa Romeo 159 JTDm). W większości nowych samochodów coraz częściej o konieczności wymiany oleju informuje komputer samochodu. Jeśli jednak roczne przebiegi auta są bardzo niskie i nie są w stanie osiągnąć książkowych interwałów, to olej warto wymieniać po prostu po upływie jednego roku. Zobacz: Zbyt niskie ciśnienie oleju w silniku – przyczyny i objawy Tyle w teorii. Praktyka pokazuje, że stosowanie się do interwałów wymiany oleju zalecanych przez producentów bywa zgubne (zwłaszcza tych zalecających wymianę co 30 tys. km). Wynika to najczęściej z konstrukcji danego silnika i jego wad. Jeśli dana jednostka napędowa znana jest z tego, że ma problemy np. z właściwym smarowaniem (np. w motorach dCi od Renault), to warto zwiększyć częstotliwość wymiany oleju. Pomoże to zwiększyć drożność kanałów olejowych silnika i zmniejszy obciążenie stawiane pompie oleju. W końcu olej sam w sobie ma właściwości czyszczące. Zbierając zanieczyszczenia z motoru olej poprawia jego działanie. Jeśli jednak termin jego wymiany na nowy ulega wydłużeniu, to ryzyko awarii silnika wzrasta. Sęk w tym, że w pewnym momencie zawiesina nagarów, opiłków metalu i innych zanieczyszczeń jest tak duża, że olej przestaje spełniać swoją rolę. Traci właściwości penetrujące, lepkość oraz wytrzymałość temperaturową doprowadzając do szybkiego nagrzewania się silnika i jego podzespołów. Dlatego wymiany oleju typu „long life” lepiej sobie odpuścić. Wymiana oleju silnikowego a trwałość silnika i jego osprzętu Warto przy tym zauważyć, że od jakości i kondycji oleju, zależy żywotność wielu podzespołów zarówno silnika, jak i jego osprzętu. W samochodach, w których olej jest rzadko zmieniamy, a które na dodatek są często eksploatowane na krótkich dystansach, zwłaszcza w mieście, można zauważyć przedwczesne zużywanie się wielu podzespołów. Krzywki wałków rozrządów, turbosprężarki, hydrauliczne popychacze zaworów, wariatory czy nawet łańcuchy rozrządu to części, których trwałość uzależniona jest od jakości smarującego ich oleju. Dla wielu osób może być zaskakujący także fakt, że nawet układ paliwowy motoru, może ulegać przedwczesnej awarii właśnie ze względu na stary, lub źle dobrany olej silnikowy! Właściciele samochodów z silnikami Diesla Volkswagena wyposażonych w pompowtryskiwacze muszą według zaleceń producenta stosować specjalny olej spełniający określoną normę, dodatkowo uzależnioną od tego, czy auto posiada filtr DPF. Skrócenie interwału wymiany oleju może wyraźnie wydłużyć ich żywotność. Nie wierzycie? Jakie są korzyści częstej wymiany oleju w silniku? Z osobistego doświadczenia mogę Wam powiedzieć, że częstsza wymiana oleju naprawdę może pomóc wydłużyć żywotność zwłaszcza tych silników, które powszechnie uważane są za problematyczne (o ile ich usterki są powiązane z układem smarowania). W przypadku samochodów Renault wyposażonych w silniki i dCi skrócenie interwału wymiany oleju do 8-10 tys. km pozwala wyraźnie ograniczyć ryzyko obrócenia jednej z panewek. Znam 5 egzemplarzy aut z tymi silnikami, które mimo jazdy głównie miejskiej pokonały już ponad 250 tys. km bez awarii, a rekordzista ( dCi) ma na liczniku ponad 370 tys. km. Koszt wymiana oleju w ich przypadku to niecałe 150 zł (z filtrem oleju), a naprawa potencjalnej usterki liczona byłaby w tysiącach złotych. Podobnie ma się sprawa z silnikami Volkswagena wyposażonymi w pompowtryskiwacze. W ich przypadku wymiana oleju co 10 tys. km także pozytywnie wpływa na ich wydłużony czas działania. Dobrej jakości olej (przede wszystkim nieprzepalony) wydłuży żywotność newralgicznych punktów silnika w tym jego panewek i wału korbowego. W silnikach obarczonych ryzykiem rozciągających się łańcuchów jak np. w THP, skrócenie interwału wymiany oleju do 8 tys. km może opóźnić moment wymiany łańcucha rozrządu. Jest to efekt tego, że łańcuch obsługiwany jest przez napinacz olejowy. W przypadku tego silnika cudów jednak nie ma co oczekiwać, bo konstrukcja jego układu rozrządu i tak uważana jest za wadliwą. Prędzej czy później i tak dojdzie do wyciągnięcia się łańcucha lub awarii napinacza. Częsta wymiana oleju może być pomocna w przypadku silników wyposażonych w wadliwe wariatory. W przypadku np. motoru Alfy Romeo Twin Spark konstrukcja wariatorów pozwala na swobodny odpływ z nich oleju, przez co w trakcie odpalenia zimnego silnika, pracują one prawie na sucho. Dobry olej, częsta jego wymiana i kontrolowanie poziomu to klucz do wydłużenia ich działania. Im prostszy silnik, tym lepiej znosi on jazdę na starym oleju W przypadku wolnossących silników benzynowych, cieszących się powszechnie dobrą opinią, interwał wymiany oleju można spokojnie wydłużyć do 15 tys. km. Jeśli jednak motor nasz posiada turbodoładowanie, a auto użytkowane jest główne w mieście, to warto dokonywać wymiany oleju co 10 tys. km. Tym bardziej, jeśli kierowca lubi dynamiczną jazdę i często korzysta z potencjału silnika. W końcu działanie np. turbosprężarki jest niezwykle silnie uzależnione od jakości oleju, który smaruje jej łożyska i zapewnia właściwe smarowanie bieżni wałka turbosprężarki. Użytkując swoje prywatne auto warto po prostu hołdować zasadzie: „Jak dbasz, tak masz”. Bo to ona w największym stopniu decyduje o bezawaryjności naszego daily drivera. Zobacz: Trwałość oleju silnikowego – jak długo można przechowywać olej w pudełku? Powiązane artykuły: Trwałość oleju silnikowego – jak długo można przechowywać olej w… Jaki olej wybrać do danego silnika? Syntetyczny czy mineralny? Obrócona panewka silnika – główne przyczyny i objawy Jak usunąć wilgoć z samochodu?
Oleje silnikowe to niezaprzeczalnie najważniejsze płyny służące do eksploatacji naszego samochodu. Dzięki nim, wszystkie smarowane elementy samochodu, mogą prawidłowo funkcjonować. Pytanie brzmi, kiedy przychodzi odpowiedni moment, aby go wymienić? Jaka różnica jest między skrzynią automatyczną, a manualną? Tego dowiedzą się Państwo w poniższym artykule. Kiedy układ smarowania działa prawidłowo? Sprawny układ bezproblemowo rozprowadza olej za pomocą ciśnienia. Oznacza to, że pompa oleju działa poprawnie i posiada odpowiednie ciśnienie. W układzie powinna znajdować się odpowiednia ilość oleju, zalecanego przez producenta samochodu. Ważne jest, aby kontrolować zużycie oleju i sprawdzać czy nie miesza się on z innymi płynami. Systematyczność wymiany oleju wpływa na trwałość silnika samochodowego. Eliminuje częstotliwość awaryjności oraz zużycia paliwa oraz osprzętu. W tym wypadku liczy się terminowość, pomaga ona w maksymalizacji żywotności wszystkich elementów silnika. Kiedy wymienić olej? Oleje skutecznie redukują tarcie między tłokami a cylindrami, zmniejsza opór silnika, co przyczynia się do redukcji użycia paliwa. Uszczelnia luz między elementami oraz komory spalania dodatkowo zmniejszając hałas. Ponadto odprowadza zanieczyszczenia oraz chroni przed korozją, dzięki zawartości antykorozyjnych substancji. Każdy producent posiada swój określony termin wymiany oleju silnikowego. Uwzględnia on zarówno ilość przejechanych kilometrów jak i ilość potrzebnego oleju. Większość mechaników zaleca wymianę olejów po około 10-12 tysięcy km. Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku samochodów z instalacją gazową, w tej sytuacji zalecany termin wymiany pojawia się już po 10 tysiącach km. Istnieją również samochody z automatyczną skrzynia biegów. Pierwszej wymiany powinniśmy dokonać między 80, a 100 tys. km, a każdych kolejnych już po 30 tys. Często tego typu informacje umieszczane są przez samych producentów samochodowych, a my powinniśmy się do nich dostosowywać.
Olej sprawia, że nie pracują one na sucho (co istotnie podnosi tarcie i opory wewnętrzne silnika), ale z poślizgiem. Newralgiczne miejsca do smarowania to panewki wału korbowego, panewki wałków rozrządu, Turbosprężarka oraz zapewnienie filmu olejowego na ściankach cylindrów. Olej też doskonale chłodzi współpracujące ze sobą elementy. Najlepszym tego dowodem może być zastosowanie w wielu konstrukcjach dysz natryskowych, skierowanych na denko tłoka (oczywiście od strony skrzyni korbowej, a nie komory spalania). Inne funkcje oleju to zabezpieczanie wewnętrznych elementów silnika przed korozją, wypłukiwanie osadów i drobnych nieczystości (a następnie transportowanie ich do filtra) itp. W systemach z hydrauliczną regulacją zaworów dochodzi konieczność obsługi „szklanek” popychaczy. W nowoczesnych silnikach pojawiają się też dodatkowe funkcje. Olej często wykorzystywany jest np. jako element wykonawczy układu zmiennych faz rozrządu (kiedy komputer zadecyduje, że trzeba przestawić fazy, olej pod ciśnieniem jest za to odpowiedzialny). Powrót do łańcuchowego napędu wałków rozrządu stawia przed olejem jeszcze zadanie napinania tego łańcucha. Na przestrzeni ostatnich lat jakość oleju znacząco się poprawiła, ale szereg skomplikowanych zadań sprawia, że wymiana oleju to ciągle jedno z najważniejszych zadań obsługowych stojących przed właścicielem auta. Jak często je wykonywać, jaki olej wybrać i komu powierzyć wymianę? Na te pytania odpowiemy w kilku krokach. Krok 1: kiedy wymieniać olej silnikowy? Najprostsza wydaje się odpowiedź – według zaleceń producenta. Niestety, chęć zapewnienia dobrych haseł reklamowych (u nas możesz jeździć 50 tys. km bez wymiany oleju, zobacz, ile zaoszczędzisz w porównaniu z przestarzałą konkurencją) sprawiła, że zatracono zdrowy rozsądek, wydłużając interwały między przeglądami. Przez pewien czas np. Opel i Fiat zapewniali, że wystarczy odwiedzać serwis nawet co 50 tys. km! Z tego szybko się wycofano, ale standard „2 lata lub 30 tys. km” często praktykowany jest przez wiele firm. Producenci wiele nie ryzykują – w miarę prosty silnik 2 lata i 100 tys. km (najczęściej po takim okresie kończy się gwarancyjna odpowiedzialność producenta) wytrzyma nawet na jednym oleju. A co będzie potem? Pieniądze dla serwisu za naprawę! Co ciekawe np. Toyota (ale również inne japońskie firmy, np. Subaru) w wielu modelach ciągle wymaga odwiedzania serwisu co 15 tys. km. Przypadek? Skorzystanie z serwisu w trybie wydłużonym (najczęściej nazwanym Long Life) to zresztą tylko pozorna oszczędność, bo wymagane są zazwyczaj droższe oleje spełniające normy LL. Co ile więc wymieniać olej? Można przyjąć, że na pewno nie rzadziej, niż podaje producent, często jednak termin ten warto skrócić. W przypadku mniej wymagających jednostek benzynowych i jazdy w sprzyjających okolicznościach (niezbyt częste rozruchy silnika, sporo spokojnej jazdy w pozamiejskim terenie) może to być 20 tys. km lub rok. W przypadku wysilonych jednostek i trudniejszej eksploatacji przebieg skracamy do 15 tys. km. Jeśli kierowca często korzysta z maksymalnych osiągów silnika, jeździ tylko na krótkich dystansach, po zapylonej drodze itp., przebieg nie powinien wynosić więcej niż 10 tys. km. Ważne są też zalecenia specjalne dla silników zasilanych LPG. W tym przypadku lepiej zapomnieć o serwisach Long Life. Dodatkowo klasyczny przebieg warto skrócić o 25 proc. Dlaczego? Bo gaz może mieć zdecydowanie więcej siarki niż benzyna czy olej napędowy i olej silnikowy zdecydowanie szybciej się zużyje. Uwaga: to, że olej jest wciąż klarowny, nie znaczy, że ma odpowiednie właściwości ochronne! W silnikach benzynowych olej praktycznie od wymiany do wymiany powinien pozostać jasny, w dieslu zaś ciemnieje bardzo szybko po wymianie. Wielu producentów stosuje też wskaźniki pokazujące przebieg i czas do następnej wymiany oraz jakość oleju. W starszych, prostszych konstrukcjach mechanizm jest bardzo prosty – licznik odmierza po prostu odpowiedni czas i przebieg, więc zastosowanie będą miały wszystkie wcześniejsze wskazówki. Czy wierzyć wskaźnikom jakościowym? Niektóre rzeczywiście mierzą jakość oleju; najpopularniejsza jest metoda pomiaru przewodnictwa elektrycznego, zmieniająca się wraz ze wzrostem zanieczyszczenia oleju, ale również lepiej traktować ją tylko jako dodatkową wskazówkę niż rzeczywisty wyznacznik. Krok 2: jaki olej? Dobór oleju to – wbrew pozorom – nie taka trudna decyzja. Zaczynamy oczywiście od instrukcji obsługi. Tam znajdziecie wymaganą normę specjalną. Własny „zestaw wymagań” stosują BMW, Grupa Volkswagena, Mercedes, Opel. Nie oznacza to jednak, że olej do silnika kupicie tylko w ASO. W przypadku olejów producenci udostępniają firmom zewnętrznym swoje wymagania i każdy może dostosować do nich (przynajmniej teoretycznie) produkty. W instrukcji znajdziecie też lepkość i klasę jakościową. Nie ma instrukcji? Nic strasznego, większość producentów olejów na swoich stronach zamieszcza wyszukiwarki pozwalające wybrać z oferty produkty spełniające wymagania danego silnika. W instrukcji oraz w wyszukiwarce znajdziecie też ilość oleju potrzebną do wymiany. Najbardziej typowe normy to np. VW 507 00 przeznaczony do silników z instalacją common rail oraz do pompowtryskiwaczowych z filtrami cząstek stałych. Na pewno trzeba zwrócić uwagę na obecność w aucie filtra cząstek stałych. Wtedy wymagany jest olej tzw. Low SAPS (niskopopiołowy), zapewniający właściwą pracę filtra. W przypadku pracy silnika w trybie Long Life również wymagany jest specjalny olej. Jakość oleju opisują normy: C dla diesla i S dla benzyny (np. SN i CJ – im dalsza litera alfabetu, tym lepiej). Nie ma za to obecnie rozróżnienia na oleje do diesli i benzyniaków – oczywiście podlegają one odrębnym normom, jednak większość olejów spełnia odpowiednie zarówno dla jednego, jak i drugiego rodzaju silnika. Instrukcja to jednak nie wszystko. W pewnym zakresie wybrać trzeba rodzaj oleju: mineralny, półsyntetyk czy syntetyk? Dlaczego w pewnym zakresie? Bo jeśli normy wymagają odpowiedniej lepkości i klasy oleju, to może się okazać, że spełnia ją tylko określony rodzaj oleju, np. nie kupicie mineralnego oleju z lepkością 5W-50. Zasadniczo oleje mineralne są już niepolecane – oferują znacznie gorsze własności smarne, producenci nie prowadzą praktycznie prac rozwojowych nad tymi olejami. Różnica w cenie nie jest z kolei aż tak duża. Jeśli auto pracowało na syntetyku, zdecydowanie najlepiej, gdy w dalszym ciągu korzystać będzie z takiego samego oleju. Co zrobić, gdy kupiliśmy auto i nie mamy pojęcia, na jakim oleju pracował silnik? Jeśli samochód nie jest zbyt stary, silnik nie ma widocznych dużych wycieków i nie wydaje się wyeksploatowany, można zaryzykować olej syntetyczny. Wypłukanie brudów raczej nie rozszczelni silnika. Jeśli silnik spala olej i wydaje się „bliski końca”, lepiej zdecydować się na olej o podwyższonej lepkości, nawet mineralny. Najtrudniejsze pytanie dotyczy marki oleju – to, niestety, pozostawimy bez odpowiedzi; z pewnością warto stawiać na produkty dobrych firm, a rad szukać możecie np. na forach internetowych użytkowników danej marki. Krok 3: co jeszcze przygotować? Poza olejem w odpowiedniej ilości musicie zaopatrzyć się w filtr. Często w katalogach do danego modelu pokazuje się kilka filtrów; wtedy trzeba szukać dodatkowych informacji odnośnie roku produkcji, wersji silnika itp. Po wymianie warto zanotować model filtra, który pasuje – za rok informacja będzie jak znalazł. Jeśli filtr nie jest zewnętrzny, tylko wkładem w obudowie, warto zadbać o nową uszczelkę, którą trzeba też założyć na korek spustowy. Poza elementami do wymiany trzeba też zadbać o narzędzia (jeśli wymiany chcecie dokonać samodzielnie). Korek spustowy to najczęściej śruba z łbem o rozmiarze 14 mm i bez kłopotu można go odkręcić kluczem z zestawu nasadek. Czasem zdarzają się inne rozwiązania, np. grupa Renault stosuje kwadratowy klucz o rozmiarze 8 mm. Do otworu pasuje typowa… klamka do drzwi, ale w ten sposób trudno mówić o dokładnym przykręceniu korka, nie zawsze da się go też odkręcić. Nasadkę z kwadratem kupicie w sklepie specjalistycznym za kilkanaście złotych. Przyda się też uniwersalny klucz do filtra (uwaga na średnice obsługiwane przez kupowany klucz, pracują w pewnych granicach) lub nasadka do odkręcenia obudowy (czasem to duży rozmiar, którego nie ma w typowych zestawach kluczy). Krok 4: wymiana samodzielna czy w warsztacie? To pytanie, które wielu właścicieli aut stawia przed większością drobnych napraw. Jeśli macie smykałkę do prac przy aucie i garaż, nie ma przeciwwskazań do samodzielnej wymiany oleju. Odradzamy prace pod blokiem – podczas wymiany zawsze coś kapnie na podłoże, może czegoś zabraknąć. Zazwyczaj na wymianę wystarczy 30 min. Jakie możecie napotkać problemy? Jeśli narzędzia są właściwie przygotowane, to z odkręceniem korka spustowego nie powinno być kłopotów. Te może sprawić filtr oleju – czasem bywa umieszczony w trudno dostępnym miejscu (np. silniki Renault ale może się okazać, że mechanik poprzednio dokonujący wymiany nie postarał się z dokręcaniem. Jeśli nie pasuje klucz do filtra lub ciężko go nałożyć, można posłużyć się nieco brutalną metodą, przebijając filtr śrubokrętem. W przypadku wymiany w warsztacie czasem może obyć się bez demontażu osłon i korka spustowego – mechanicy skorzystają z wysysarki do oleju. To niezłe rozwiązanie, choć też wymaga od obsługującego uwagi, żeby dokładnie odessać stary olej. W warsztacie często wymiana jest gratisowa, oczywiście pod warunkiem zakupu oleju i filtra. Warto dokładnie dopytać o parametry (rodzaj i markę) wymienianych elementów, żeby sprawdzić, czy „gratis” rzeczywiście jest „za darmo”. Nie brak też ryzyka, że mechanicy wleją olej nie taki, za jaki zapłaciliśmy (rzeczywiście: aby było taniej, często leją go z beczki, więc nie mamy szansy rozpoznać marki). Olej to często najdroższy składnik przeglądu, możecie więc trafić na nieuczciwego pracownika. Krok 5: jak posprzątać? Ze względu na szkodliwość oleju obowiązek nieodpłatnego przyjęcia przepracowanego lub przeterminowanego oleju silnikowego mają tzw. PSZOK-i mieszczące się w każdej gminie. Oleje mogą być wymieszane, np. silnikowe różnych klas czy silnikowy z przekładniowym. W zależności od PSZOK-u olej dostarczyć można w kanistrze (do zlania) lub w opakowaniach do pozostawienia. PSZOK-i mają obowiązek przyjmowania tylko produktów wytworzonych w gospodarstwach domowych, mogą więc odmówić przyjęcia odpadów wskazujących na działalność gospodarczą. Zużyty filtr (tak jak i olej) można zostawić w punkcie demontażu pojazdów – zazwyczaj obsługa nie robi z tym problemów. Rodzaje olejów Rodzaj oleju Mineralny Półsyntetyczny Syntetyczny Budowa olej powstały na bazie produktów z destylacji ropy naftowej mieszanina baz z destylacji ropy i produktów syntetycznych olej powstały w oparciu o bazę utworzoną na drodze syntezy Zalety niska cena zakupu kompromis pomiędzy ceną zakupu a właściwościami utrzymanie silnika w czystości, najlepsze własności smarne Wady przestarzałe oleje o słabych własnościach smarnych kompromis pomiędzy ceną zakupu a właściwościami dość wysoka cena zakupu Tabela lepkości olejów Temperatura pompowalności Lepkość zimowa Lepkość letnia Charakterystyka -40 st. Celsjusza 0W 20 Olej o lepkości letniej „20” jest dla większości silników zbyt „wodnisty”. -35 st. Celsjusza 5W 30 Olej energooszczędny o niskiej lepkości. Uwaga! Nie do każdego silnika! -30 10W 40 Popularna letnia klasa lepkościowa – zda egzamin w wielu silnikach. -25 15W 50 Olej zachowujący wysoką lepkość w wysokich temperaturach. -20 20W 60 Olej do obciążonych silników sportowych. Dobry też do starszych aut. W galerii pokazujemy krok po kroku jak samodzielnie wymienić olej i filtr oleju.
jak jeździć po wymianie oleju