przedawnienie w kredytach frankowych

Szacuje się, że w pierwszej dekadzie tego stulecia banki w Polsce udzieliły łącznie ok. 700 tysięcy kredytów frankowych. Mniej więcej połowa z nich nadal jest spłacana. Istnieje więc szeroka grupa dawnych kredytobiorców, których potencjalne roszczenia wobec banku jeszcze się nie przedawniły. Kiedy rozpoczęły się problemy z kredytami frankowymi? Historia kredytów frankowych sięga 2002 roku, kiedy to uchwalona została Ustawa z dnia 27 lipca 2002 roku „Prawo dewizowe”. Kolejny przełomowy moment to wejście Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku, gdzie w konsekwencji polska gospodarka zaczęła mocno przyspieszać. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z 15 czerwca 2023 r. (C-520/21) w sprawie tzw. kredytów frankowych okazał się bardzo korzystny dla kredytobiorców. TSUE orzekło, że kredytodawcy nie mogą rościć sobie praw o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału w przypadku unieważnienia umowy, a opcja wstrzymania Klauzule niedozwolone w kredytach frankowych, a także w kredytach udzielonych w innych walutach, są podstawą do pozwania banku. Pozew to najlepszy sposób na uwolnienie się od umowy zawierającej bankowe klauzule abuzywne, jednak aby odnieść pełny sukces w sądzie, należy udać się do doświadczonej kancelarii prawnej. Reuters, CNN, BBC. W Sądzie Polubownym przy Komisji Nadzoru Finansowego do tej pory podpisano 400 ugód dotyczących kredytów frankowych. Do sądu wpłynęło łącznie prawie 8 tysięcy Site De Rencontre Ado Gratuit Sans Inscription. Po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu strony muszą się wzajemnie rozliczyć. Pojawia się wówczas pytanie jaki wpływ na rozliczenia będzie miało przedawnienie roszczeń stron umowy kredytu. Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że frankowicze mają do banku dwa rodzaje roszczeń. Pierwsze o ustalenie nieważności umowy kredytu (ew. samych klauzul niedozwolonych znajdujących się w umowie), jak i roszczenie o zapłatę określonej kwoty pieniężnej. Roszczenie o ustalenie – kredyt frankowy przedawnienie Roszczenie o ustalenie jest roszczeniem niemajątkowym i nie ulega przedawnieniu (art. 117 § 1 kodeksu cywilnego). Oznacza to, że zawsze klient może pozwać bank o ustalenie nieważności jego umowy chociaż w praktyce będzie to dotyczyło jedynie umów ciągle wykonywanych, bo w innych wypadkach sąd może stwierdzić, że kredytobiorca nie ma już tzw. interesu prawnego w żądaniu unieważnienia wykonanej umowy. Roszczenie do banku o zapłatę – kredyt frankowy przedawnienie Z kolei roszczenie do banku o zapłatę tytułem rozliczenia nieważnej (bądź odfrankowanej, bo przy takiej opcji również pojawiają się roszczenia o zwrot konkretnych kwot na rzecz klienta) umowy są roszczeniami majątkowymi i zgodnie z art. 117 § 1 kodeksu cywilnego ulegają przedawnieniu. Długość terminów przedawnienia reguluje art. 118 kodeksu cywilnego, którego treść została zmieniona nowelizacją w lipcu 2018 r. Zgodnie z tym przepisem roszczenia banku przedawniają się z terminem trzyletnim a roszczenia konsumenta z terminem sześcioletnim. Termin sześcioletni będzie jednak dotyczył roszczenia o zwrot kwot wpłaconych do banku od lipca 2018 r. Kwoty wpłacone wcześniej przedawniają się wg starych przepisów, tj. z terminem 10-letnim. Istotny jest jednak moment od którego wskazane terminy będą liczone. Dotychczas dominująca linia orzecznicza przyjmowała, że jest to moment dokonania zapłaty na rzecz drugiej strony. Oznacza to, że termin przedawnienia dla klienta biegnie od dnia dokonania każdej wpłaty a termin dla banku od dnia wypłaty kwoty kredytu klientowi. Jak widać większość roszczeń banków przedawniłaby się zgodnie z tą teorią najpóźniej w 2011 r. (większość kredytów frankowych udzielona została w roku 2008, w latach późniejszych umowy te były sporadyczne). Kredyt frankowy przedawnienie – wpływ na rozliczenia stron Jaki wpływ ma przedawnienie na rozliczenia stron – odpowiedź będzie zależna od tego czy w danym wypadku sąd będzie zwolennikiem teorii salda czy też teorii dwóch kondykcji, o których była mowa wyżej. Przy stosowaniu teorii salda, tj. w praktyce rozliczeniu stron z urzędu przez sąd, nie bierze się pod uwagę biegu terminów przedawnienia. Sąd stwierdza jaka kwoty strony umowy wzajemnie sobie świadczyły i orzeka, że ta strona, która świadczyła mniej obowiązana jest zwrócić otrzymaną nadwyżkę. Przedawnienie jest natomiast istotnym elementem rozliczeń storn przy zastosowaniu teorii dwóch kondykcji i do tej pory orzecznictwo nie wypracowało w tym zakresie jednolitego stanowiska. Zgodnie z dotychczasową linią orzecznicza, ukształtowaną zanim sądy zetknęły się masowo z problemem nieważności umów kredytu, sąd uwzględniając upływ terminu przedawnienia powinien stwierdzić, że roszczenie banku o zwrot wypłaconej kwoty kredytu uległo przedawnieniu z terminem 3-letnim od daty wypłaty. W praktyce jednak takie orzeczenia nie zapadają ponieważ byłoby to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Jednak, skoro sąd stwierdza, że roszczenie banku nie przedawniło się to konsekwentnie nie powinien brać również pod uwagę przedawnienia roszczenia konsumenckiego o zwrot kwot wpłaconych do banku wcześniej niż 10 lat przed wytoczeniem powództwa. Podobny skutek może odnieść linia orzecznicza, która pojawiła się na przełomie lat 2019 i 2020, zgodnie z którą terminy przedawnienia dla obu stron biegną dopiero od dnia uprawomocnienia się wyroku stwierdzającego nieważność umowy kredytu. Wówczas bank miałby 3 lata od wyroku na dochodzenie wypłaconego przez siebie kredytu a jego klient 6 lat od wyroku na dochodzenie kwot, które wpłacił dotychczas do banku tytułem rat. Tym samym żadne z roszczeń najprawdopodobniej nie ulegnie przedawnieniu. Powyższe powoduje, że coraz mniejsze znaczenie ma sposób przerwania terminu przedawnienia. Zagadnienie to było popularne w roku 2018, gdy zaczęły przedawniać się raty największej ilości kredytów, tj. tych udzielonych w roku 2008. Kredyt frankowy przedawnienie – przerwanie biegu terminu przedawnienia W jaki sposób można przerwać bieg terminu przedawnienia? Zagadnienie to reguluje art. 123 kodeksu cywilnego oraz dodatkowo ustawa z dnia 23 września 2016 r. o pozasądowym rozwiązywaniu sporów konsumenckich. Główne dwie formy przerwania biegu przedawnienia to: wniosek o zawezwanie do próby ugodowej składany przed sądem oraz wniosek do Rzecznika Finansowego o przeprowadzenie postępowania polubownego w celu zawarcia ugody z bankiem. Podstawowe zagadnienia jakie wiążą się z tymi dwoma instytucjami to ich koszty oraz skuteczność. Od roku 2019 opłata od zawezwania do próby ugodowej została znacznie podwyższona. Jednocześnie z uwagi na to, że instytucja ta jest wykorzystywana w praktyce wyłącznie dla przerwania biegu przedawnienia i nie prowadzi do faktycznego zawierania ugód, zdarza się, że sąd nie uznaje aby przerwanie biegu przedawnienia dokonane w ten sposób było skuteczne. Z kolei wniosek do Rzecznika Finansowego musi spełniać szereg wymogów formalnych aby skutecznie przerywać bieg przedawnienia, szczególnie w zakresie dochodzonej kwoty, co wymaga dokonania podobnych przeliczeń kwoty roszczenia, jak przed pozwaniem banku. Z uwagi na powyższe najskuteczniejszym sposobem przerwania biegu przedawnienia roszczenia związanego z umową kredytu frankowego jest złożenie odpowiednio skonstruowanego pozwu o zapłatę. Z kolei kredytobiorcy, którzy nadal czekają na rozwój linii orzeczniczej, np. z uwagi na bardziej skomplikowaną umowę kredytu niż klasyczny kredyt indeksowany CHF wypłacany i spłacany w zł, bardziej skłaniają się w kierunku przerwania biegu przedawnienia przez złożenie wniosku o przeprowadzenie postępowania polubownego przed Rzecznikiem Finansowym. Koszt takiego postępowania to 50 zł, a po jego zakończeniu klient uzyska opinię urzędu, która będzie mogła być załączona do pozwu w sytuacji gdy orzecznictwo co do danego typu umowy będzie bardziej ujednolicone. Każdy kredytobiorca, zawierając umowę z bankiem, ma określone prawa i obowiązki. Bank również je ma, zdarza się jednak, że często stosuje klauzule abuzywne, które są niedozwolone. Wtedy to postanowienia umowy zawieranej z konsumentem kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny i rażąco naruszają jego interesy. O co może walczyć poszkodowany frankowicz?Sytuacja taka miała miejsce w przypadku kredytów frankowych, gdzie banki miały prawie nieograniczoną swobodę zmiany wysokości stopy kredytu. W procesach często zapadały wyroki, które orzekały, że stosowały one różną stopę oprocentowania, co jest niezgodne z zapisami. W tym artykule szczegółowo omówimy rozwiązania, jakie ma osoba poszkodowana i jak w przypadku kredytów frankowych wygląda przerwanie biegu procesach sądowych zdarzają się wyroki, które stwierdzają nawet nieważność umowy kredytowej w całości. Nieważność takiej umowy powoduje, że strony powinny sobie zwrócić świadczenia. Niezbędnymi warunkami uznania danego postanowienia umowy za niedozwolone jest również brak indywidualnego uzgodnienia tego zapisu z konsumentem oraz wymóg, aby postanowienie to nie określało jednoznacznie głównych świadczeń stron kilka rozwiązań, które szczególnie interesuje frankowiczów. Poszkodowani kredytobiorcy mogą ubiegać się o: nadpłacone raty zmniejszenie salda zadłużenia, które zostało do spłaty przerwanie biegu przedawnienia To właśnie przerwanie biegu przedawnienia jest istotne dla poszkodowanego frankowicza. Duża część umów o kredyty we frankach została zawarta w latach 2007-2009. Oznacza to, że zgodnie z kodeksem cywilnym termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju wynosi 10 właściwie jest przerwanie biegu przedawnienia kredytu?W przypadku egzekwowania roszczeń o zwrot o nadpłacone raty kredytu związane z abuzywnością zapisów dotyczących indeksacji kwoty kredytu do franka szwajcarskiego początek biegu terminu przedawnienia należy liczyć od dnia uiszczenia każdej z rat osobno. Nie ma znaczenia data zawarcia umowy o kredyt z bankiem. Zgodnie z prawem obowiązuje tutaj 10-letni termin przedawnienia, co do ostatniej nadpłaconej raty materiały własne redakcjiWarto wiedzieć, że duża część osób zaczęła szukać rozwiązania tego problemu w pozwach zbiorowych. Była to jedna z pierwszych inicjatyw, jakie zastosowali poszkodowani frankowicze. Organizowali się oni głównie dzięki szerokiemu dostępowi do mediów społecznościowych, gdzie zaczęły powstawać grupy wsparcia. Część z nich wynajęła własnego prawnika, inni skorzystali z usług profesjonalnej kancelarii odszkodowawczej, tutaj przeczytasz o możliwościach, jakie mają które złożyły już pozew zbiorowy, niestety nie mają możliwości indywidualnego ubiegania się o swoje roszczenia. Ich sprawa ma już “swój bieg przedawnienia" i nie może zostać przejęta przez inną kancelarię czy prawnika. Duża część osób nie zdaje sobie z tego sprawy. Dlatego tak ważne jest uświadomienie frankowiczom, o co mogą się ubiegać i właściwe wprowadzenie ich na efektywną i dobrze dobraną jaki sposób złożyć wniosek o przedawnienie?Każde z roszczeń pieniężnych po jakimś czasie ulega przedawnieniu. Jak zostało wcześniej wspomniane, okres ten w przypadku kredytów frankowych wynosi 10 lat. O czym musi pamiętać jeszcze frankowicz, zanim skieruje odpowiednie pismo? Przede wszystkim, że wezwanie do próby ugodowej przerywa bieg przedawnienia z chwilą złożenia wniosku do zakończeniu postępowania ugodowego czynność przed sądem i okres przedawnienia biegnie na nowo. Jednak samo ustalenie terminu przedawnienia nie daje odpowiedzi na pytanie, kiedy dla kredytobiorcy nastąpi termin przedawnienia. Istotne jest tutaj ustalenie, od kiedy zaczyna on biec. Tutaj odpowiedzi udzielane w doktrynie prawa i orzecznictwie, mogą być względu na rodzaj kredytu, istotne jest wyeliminowanie z niego klauzul abuzywnych lub unieważnienie samej umowy kredytowej. W tym drugim przypadku istotne będą przepisy dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia. Nie dojdzie do sytuacji, że w jednym dniu kredytobiorca traci nieodwołanie możliwość skutecznego dochodzenia zwrotu nadpłaconych rat kredytowych. Po prostu systematycznie z upływem kolejnych miesięcy, nadpłacone raty kredytu się których chce przestrzegać bankW przypadku osób posiadających kredyt denominowany istotne jest żądanie unieważnienia kredytu. Umowa taka w świetle prawa traktowana jest jako niezawarta. Termin całego przedawnienia rozpoczyna się w momencie, kiedy wysokość spłat kredytu, przewyższa wartość kredytu określoną w umowie. Należy go zatem liczyć od momentu przewyższenia wartości spłaconych rat nad kwotą udostępnionego kapitału, a nie od daty zawarcia umowy, czy też wypłaty poszczególnych transz frankowe zostały w większości zabrane na mieszkania i są one obciążone hipoteką. Jeżeli klienci chcą sprzedać mieszkanie, to po unieważnieniu umowy jest to jak najbardziej możliwe, ponieważ zabezpieczenie zostaje wypisane z księgi wieczystej. Można oczywiście próbować je sprzedać z zabezpieczeniem, ale chętnych będzie znaleźć bardzo trudno. Czytaj także Kredyt we frankach co nowego... 22 listopada 2018 Kredyt we frankach co nowego w 2018? Kredyt we frankach był atrakcyjny dla osób, które chciały uzyskać umowę kredytową, lecz w niektórych przypadkach nie miały wystarczającej wiarygodności... Roszczenia względem banku ulegają przedawnieniu, tak samo jak każde inne roszczenie majątkowe. Dlatego, aby móc odzyskać od banku jak największą sumę pieniędzy, należy dokonać czynności, które przerwą bieg przedawnienia naszego przedawnienia. Kiedy zaczyna się bieg terminu przedawnienia?Na wstępie należy wyjaśnić, co to jest przerwanie biegu przedawnienia kredytu we frankach. Przedawnienie to instytucja prawa cywilnego umożliwiająca uchylenie się od zaspokojenia roszczenia po upływie określonego prawem terminu. W przypadku roszczeń frankowiczów przedawnienie następuje po 10 latach od daty płatności każdej raty. Dlatego, jeżeli spłaciłeś już swój kredyt w całości, ale od daty ostatniej płatności nie minęło jeszcze 10 lat, to nadal możesz skutecznie odzyskać część nadpłaconych rat od banku. Aby zapobiec dalszej bezpowrotnej utracie nadpłaconych rat, należy przerwać bieg przedawnienia, czyli dokonać stosownej czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego przerywa bieg terminu przedawnienia? Najlepszy sposób to pozew bankuNajpowszechniejszym sposobem na przerwanie biegu przedawnienia kredytu jest pozew banku. Po złożeniu pozwu bieg terminu przedawniania liczony jest na nowo. Dlatego warto nie wydłużać w czasie decyzji o pozwie banku, gdyż z każdym miesiącem zwłoki frankowicz bezpowrotnie traci pieniądze, które można odzyskać. Przy zwłoce trwającej 3-4 miesiące tracimy średnio 10 000 – 12 000 złotych. Z całą pewnością są to kwoty, które zdecydowanie mogłyby poprawić stan naszego domowego budżetu. Pomimo ostatnich spektakularnych sukcesów kredytobiorców w sądach wciąż spora grupa posiadaczy zadłużenia w CHF nie zdecydowała się na pozew sądowy. Jeżeli z jakiś względów nadal nie jesteśmy gotowi na spór sądowy z bankiem, to warto skorzystać z innych możliwości, aby zabezpieczyć pieniądze, które potencjalnie możemy jeszcze czynności przerywają bieg przedawnienia? Wstrzymanie biegu przedawnienia – wniosek do Rzecznika FinansowegoInną czynnością przerywającą bieg przedawnienia jest złożenie wniosku do Rzecznika Finansowego o przeprowadzenie postępowania interwencyjnego. Zaletą tego postępowania są jego niskie koszty (opłata do wniosku to jedynie 50 zł), a złożenie kompletnego wniosku stanowi moment, kiedy następuje przerwanie biegu przedawnienia. W odpowiedzi na nasz wniosek Rzecznik wyrazi pisemnie swoje stanowisko w danej sprawie i na podstawie analizy umowy o kredyt wykaże, które zapisy są abuzywne i z jakiego powodu. Stanowisko Rzecznika zostanie przesłane do banku, ale bank nie ma obowiązku podzielać opinii Rzecznika i nadal może nie poczuwać się do odpowiedzialności za nieuczciwie skonstruowaną umowę. Bank nie jest związany w żaden sposób z opinią Rzecznika. Dlatego należy pamiętać, że w istocie, oprócz zyskania okoliczności przerywających bieg przedawnienia, wniosek do Rzecznika Finansowego nie rozwiąże efektywnie naszego problemu z oznacza przerwanie biegu przedawnienia, gdy zawezwiemy bank do próby ugodowej?Co powoduje przerwanie biegu przedawnienia?Istnieje jeszcze inna możliwość, jeśli z jakiś powodów wstrzymujemy się z wniesieniem pozwu przeciwko bankowi, a nie chcemy, aby nasze roszczenie względem banku przedawniło się. Mianowicie jest to możliwość skierowania do sądu wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. We wniosku należy wskazać, jakiego roszczenia od banku oczekujemy. Pismo o zawezwanie do próby ugodowej należy wysłać do sądu rejonowego właściwego dla banku. Jeżeli nie ma podstaw do ustalenia tej właściwości, to można sprawę skierować do sądu rejonowego właściwego dla naszego miejsca ugoda pozasądowa przerywa bieg przedawnienia?Zawezwanie do próby ugodowej, tak samo jak w przypadku wniosku do Rzecznika, może nie rozwiązać skutecznie naszego problemu z frankiem, bo bank nie zgodzi się na warunki ugody, ale działanie to z całą pewnością spowoduje przerwę biegu przedawnienia roszczenia względem kredytodawcy. Postępowanie pojednawcze przeprowadza sąd w jednoosobowym składzie. Podczas posiedzenia sporządzany jest protokół. W sytuacji gdy kredytobiorca nie zjawi się na posiedzenie sądu wywołanym wnioskiem o ugodę, sąd może nałożyć na powoda zwrot kosztów wywołanych próbą ugodową. Natomiast jeśli to bank nie stawi się na posiedzeniu, wtedy sąd na żądanie konsumenta obciąży kredytodawcę kosztami wywołanymi próbą ugodową. Należy mieć na uwadze, że już samo złożenie prawidłowego wniosku o zawezwanie do próby ugodowej powoduje przerwanie biegu przedawnienia. Uznanie roszczenia przez bank wcale nie jest konieczne, aby bieg przedawnienia przerwać. Jeżeli bank w jakiś sposób uchyla się od decyzji, czy nawet nie pojawi się w sądzie na rozprawie, to nadal następuje przerwanie biegu a przerwanie biegu przedawnieniaPolskie prawo przewiduje jeszcze możliwość zawieszenia biegu przedawnienia, czyli sytuację, w której bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu. Prawo to przewiduje różne sytuacje, które obiektywnie uniemożliwiają wierzycielowi wykonywanie swych uprawnień w stosunku do dłużnika. Zgodnie z art. 121 kodeksu cywilnego zawieszenie biegu znajduje zastosowanie:– do roszczeń, które przysługują dzieciom przeciwko rodzicom – przez czas trwania władzy rodzicielskiej– do roszczeń, które przysługują osobom niemającym pełnej zdolności do czynności prawnych przeciwko osobom sprawującym opiekę lub kuratelę – przez czas sprawowania przez te osoby opieki lub kurateli– do roszczeń, które przysługują jednemu z małżonków przeciwko drugiemu – przez czas trwania małżeństwa– do wszelkich roszczeń, gdy z powodu siły wyższej uprawniony nie może ich dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego rodzaju – przez czas trwania przeszkody– do roszczeń z tytułu umowy przewozu krajowego – przez czas trwania próby pozasądowego rozwiązania sporu lecz nie dłużej niż 3 miesiące od daty wezwania do zapłaty lub złożenia ustaniu przeszkody przedawnienie biegnie dalej z uwzględnieniem okresu pomiędzy rozpoczęciem biegu a powstaniem sytuacji frankowiczów zdecydowanie częściej spotykamy się z przerwaniem biegu przedawnienia roszczeń, niż jego zawieszeniem. Aby zabezpieczyć nasze możliwe do odzyskania raty, należy wystosować wniosek o przerwanie biegu przedawnienia, czyli najlepiej złożyć pozew przeciwko bankowi, ewentualnie zwrócić się do Rzecznika Finansowego lub zawezwać bank do próby sposób to pozew bankuJak wspomnieliśmy na początku najlepszym sposobem na przerwanie biegu przedawnienia jest pozwanie banku. Im szybciej to zrobisz, tym prędzej uwolnisz się od toksycznego kredytu i uzyskasz wolność finansową. Przerwanie biegu przedawnia poprzez inne działania, niż pozwanie banku są lepsze od całkowitej bierności, lecz pamiętaj, że są to rozwiązania tymczasowe i nierozwiązują problemu. Jedynie oddalają w czasie coś co i tak każdy Frankowicz, który pragnie sprawiedliwości musi zrobić – pozwanie banku. Pozew złożony przez doświadczonych prawników i ekspertów z dziedziny prawa finansowego i ekonomii to jedyny sposób by skutecznie odzyskać wolność finansową. Nie czekaj dłużej. Zrób pierwszy krok jeszcze dziś – skontaktuj się z nami! Pierwsza połowa 2021 roku wniosła sporo nowego w sprawie kredytów frankowych, jednak kilka istotnych kwestii wciąż pozostaje do rozstrzygnięcia przez Izbę Cywilną Sądu Najwyższego. Dla wielu frankowiczów jednym z ważniejszych zagadnień był bieg przedawnienia wzajemnych roszczeń kredytobiorców i banków. W tym temacie pojawiły się nowe interpretacje przepisów przez TSUE i Sąd Najwyższy, które spełniają oczekiwania obydwu stron. Terminy biegu przedawnień w przepisach krajowych Frankowicze kwestionujący umowy kredytowe nierzadko obawiają się, że część ich roszczeń wobec banku ulegnie przedawnieniu. Tym bardziej, że banki często podnoszą taki zarzut. Przedawnienie jest zdefiniowane w przepisach Kodeksu cywilnego i dopuszcza możliwość uchylenia się od obowiązku zaspokojenia roszczenia po upływie określonego prawnie terminu. Roszczenia restytucyjne kredytobiorców frankowych dotyczące umowy, która w całości lub w części jest nieważna, ulegają przedawnieniu na zasadach ogólnych, opisanych w art. 118 Od lipca 1018 r. termin przedawnienia roszczeń konsumentów został skrócony z 10 do 6 lat, jednakże dotyczy to tylko roszczeń powstałych po tej dacie. Tak więc większość roszczeń kredytobiorców odnoszących się do umów frankowych przedawnia się po 10 latach. Tymczasem, bank ma jedynie 3 lata na odzyskanie należności z tytułu udostępnionego kapitału. Istotne w tym temacie jest jednak orzeczenie TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r. w sprawie C-776/19, zgodnie z którym początek biegu terminu przedawnienia nie obowiązuje konsumenta dopóki nie poweźmie on wiedzy o nieuczciwych zapisach i wadliwości umowy. Przełomowe dla frankowiczów orzeczenie TSUE w sprawie przedawnienia W czerwcu zapadło kluczowe dla posiadaczy kredytów frankowych orzeczenie TSUE w sprawie kredytów denominowanych do CHF udzielonych przez BNP Paribas Personal Finance z siedzibą w Paryżu. Tak jak inne wyroki unijnego trybunału jest ono wiążące dla sądów krajowych. TSUE stanął na stanowisku, że termin przedawnienia nie dotyczy powództwa konsumenta wniesionego w celu stwierdzenia lub ustalenia nieuczciwego charakteru warunku zawartego w umowie. Natomiast jeśli chodzi o roszczenia restytucyjne o zasądzenie świadczeń spełnionych na rzecz banku (raty kredytowe), to bieg terminu przedawnienia nie może pozbawić konsumenta skutecznej ochrony sądowej i szansy na odzyskanie środków. Przedawnienie liczy się dopiero od momentu kiedy kredytobiorca dowie się o wadliwości umowy kredytowej. Przeczytaj: Ranking kancelarii frankowiczów – po czym poznać, że są w nim dobre kancelarie? Uchwała SN z 7 maja 2021 r. Do problemu biegu terminu przedawnień odniósł się także Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 6/21 z dnia r. Uzyskała ona status zasady prawnej, co przekłada się na obowiązek respektowania zawartych w niej postanowień przez wszystkie sądy, w których prowadzone są sprawy z powództwa frankowiczów. Podobnie jak TSUE, SN stanął na stanowisku, że termin przedawnienia dla konsumenta biegnie od momentu, kiedy poweźmie on wiedzę o zawartych w umowie klauzulach abuzywnych lub innych wadach prawnych umowy. Uchwała wychodzi jednak w dużym stopniu na przeciw oczekiwaniom banków, dając im możliwość dochodzenia zwrotu pożyczonego kapitału. Wedle dotychczasowych interpretacji, roszczenia banków w tym względzie ulegały przedawnieniu po 3 latach od momentu podpisania umowy lub wypłaty kredytu. SN w swojej uchwale orzekł, że początek biegu przedawnienia rozpoczyna się dopiero od daty, kiedy kredytobiorca zakwestionuje wadliwą umowę. Na razie trudno jest określić, czy momentem tym jest data wniesienia do sądu pozwu, data wydania oświadczenia w tej sprawie, czy jeszcze inna okoliczność. Kwestie te może rozstrzygnąć pisemne uzasadnienie do uchwały. W praktyce uchwała SN oznacza dla kredytobiorców konieczność zwrotu bankowi całości pożyczonego kapitału. W zamian będą oni mogli żądać od banku oddania sumy wpłaconych rat kredytowych i innych świadczeń związanych z kredytem (opłaty, prowizje, ubezpieczenia). Ujednolicenie orzecznictwa oznacza szybsze wyroki Wysiłki podejmowane przez sędziów SN ukierunkowane są na ujednolicenie linii orzeczniczej w sprawach dotyczących kredytów w CHF. Z pewnością przełoży się to na szybsze wydawanie wyroków przez sądy. Jednak już teraz doświadczone kancelarie frankowe doprowadzają sprawy do korzystnego finału nawet w kilka miesięcy od momentu złożenia pozwu, także w mocno obleganych sądach stołecznych. Jak wynika z raportów finansowych, liczba pozwów złożonych w sprawach frankowych przeciwko ośmiu bankom giełdowym na koniec pierwszego kwartału 2021 r. wynosiła 36 tys., a wartość roszczeń kredytobiorców przekroczyła 8,2 mld zł. Natomiast jak podaje ZBP, na koniec kwietnia br. w sądach toczyło się 51 tys. postępowań przeciwko wszystkim bankom posiadającym portfele kredytów w CHF. Statystyki wyroków kształtują się zdecydowanie na korzyść kredytobiorców. W pierwszym półroczu br. 98% spraw w I instancji zakończyło się wygraną frankowiczów (565 spraw wygranych, 12 przegranych). Uzyskali oni w tym okresie także 100% korzystnych prawomocnych wyroków (37 spraw). Jaki jest termin na wytoczenie pozwu w oparciu o umowę kredytu frankowego? Odpowiedź na to pytanie ma kluczowe znaczenie dla osób, które zawarły niekorzystne dla siebie umowy kredytów frankowych. Od jego treści zależy bowiem, czy aktualnie można jeszcze skutecznie wytoczyć pozew przeciwko Kredytodawcy w sytuacji, gdy umowa kredytu została zwarta 10 czy 15 lat temu. Instytucja przedawnienia Przedawnienie uregulowane zostało w części ogólnej kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 117 § 1 i 2 roszczenia majątkowe o do zasady ulegają przedawnieniu. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Innymi słowy, wytoczenie powództwa o roszczenie majątkowe, po upływie terminu przedawnienia, jest w zasadzie skazane na porażkę. Wystarczy bowiem, że strona przeciwna podniesie przed sądem zarzut przedawnienia, a sąd będzie zobowiązany oddalić powództwo i obciążyć powoda kosztami postępowania. Przedawnienia a pozwy frankowe W tym miejscu wymaga przypomnienia, że umowy o kredyty frankowe potrafią znacząco się różnić. W konsekwencji, to od brzmienia postanowień konkretnej umowy zależy, czy zasadne jest wytoczyć pozew o stwierdzenie jej nieważności, czy też o zasądzenie zwrotu kwot nadpłaconych z uwagi na abuzywność klauzul umowy. Kwestia przedawnienia prezentuje się różnie w zależności od rodzaju roszczenia, które w konkretnym przypadku przysługuje kredytobiorcy. Pozwy o „odfrankowienie” Podstawę prawną roszczeń o zasądzenie zwrotu kwot nadpłaconych z uwagi na abuzywność klauzul umowy, stanową art. 410 w zw. z art. 405 a więc przepisy dotyczące nienależnego świadczenia, tj. świadczenia które zostało udzielone przez jedną stronę (kredytobiorcę) drugiej stronie (kredytodawcy) bez podstawy prawnej. Świadczeniem tym są nadpłacone raty. Roszczenia o zwrot świadczenia nienależnego przedawniają się na zasadach ogólnych, określonych w art. 118 Zgodnie z przywołanym przepisem w obecnym brzmieniu jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Wymaga wskazania, że termin ogólny został skrócony do 6 lat z dniem 9 lipca 2018 r. Przed tą datą termin ten wynosił lat 10. Zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy nowelizującej o przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, których terminy przedawnienia są określone w art. 118 i art. 125 § 1 ustawy zmienianej w art. 1, stosuje się przepisy w brzmieniu dotychczasowym. W konsekwencji należy przyjąć, że roszczenie o zapłatę nadpłaconych rat, dotyczące umów kredytowych, zawartych przed 9 lipca 2018 r., przedawnia się co do zasady na starych zasadach, tj. po upływie terminu 10 lat. W tym miejscu należy natomiast rozważyć, kiedy termin zaczyna swój bieg, tj. od kiedy należy liczyć ww. 10 lat. Ponieważ przepisy kodeksu cywilnego nie statuują wprost terminu, w jakim świadczenie nienależne winno zostać zwrócone na rzecz świadczącego, do tego typu roszczeń zastosowanie znajduje art. 455 który stanowi, że jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Zgodnie z art. 120 § 1 Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Tym samym początkiem biegu terminu przedawnienia będzie moment dokonania świadczenia nienależnego na rzecz osoby bezpodstawnie wzbogaconej (w omawianym przypadku – dokonania wpłaty raty przez kredytobiorcę na rzecz banku banku). Roszczenie o zwrot kwot nadpłaconych stanowi w istocie zbiór roszczeń tego rodzaju. Każde indywidualne roszczenie powstaje odrębnie w dniu dokonania przez kredytobiorcę spłaty konkretnej raty, której to spłacie każdorazowo „towarzyszy”, pozbawiona podstawy prawnej, nadpłata. Z tego względu w orzecznictwie przyjmuj się, że termin przedawnienia biegnie odrębnie dla każdej z nadpłaconych kwot (rat). Powyższe rozważania prowadzą do ważnego wniosku, zgodnie z którym (jeszcze) możliwe jest skuteczne wytoczenie powództwa o zapłatę nawet w przypadku, gdy mająca stanowić jego podstawę prawną umowa kredytu została zawarta ponad 10 lat temu. W takim sytuacji przedawniona będzie wyłącznie część z nadpłaconych rat. Wymaga jednak wskazania, ze im dłużej kredytobiorca będzie wstrzymywał się z wytoczeniem pozwu, tym większa cześć z przysługujących mu roszczeń ulegnie przedawnianiu. Pozwy związane z nieważnością umowy kredytu. Tak jak wskazano w jednym z wcześniejszych wpisów, w przypadku gdy wadliwość umowy prowadzi do jej nieważności, zasadne może być wytoczenie pozwu o zapłatę lub pozwu o stwierdzenie nieważności. W stosunku do pozwu o zapłatę (przesłankowe stwierdzenie nieważności) aktualność zachowują wszystkie uwagi przedstawione w wcześniejszej części tekstu. W takim przypadku jedyna różnica polega bowiem na tym, że całość a nie jedynie część każdorazowej raty stanowi świadczenie nienależne. Rzecz wygląda zupełnie inaczej w przypadku pozwu, w którym kredytobiorca w oparciu o art. 189 wnosi o stwierdzenie nieważności umowy kredytu. W orzecznictwie przyjmuje się w tym kontekście, że roszczenie o stwierdzenie nieważności nie ulega przedawnieniu. Stanowisko to opiera się na wyrokach Sadu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 1976 r., II CR 288/76 oraz 1 marca 1963 r., III CR 193/62, przy czym znajduje ono również odzwierciedlenie w aktualnym orzecznictwie, (por. np. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 4 lutego 2020 r., XXV C 427/19, wydany w sprawie dot. „kredytu frankowego”). Możliwość wytoczenia pozwu o stwierdzenie nieważności umowy, nie jest tym samym ograniczona żadnym terminem. Autor: Aplikant Adwokacki Paweł Postolko Nadzór Redakcyjny: Adwokat Beata Rybicka

przedawnienie w kredytach frankowych